Tu jesteś:   Strona główna >  Aktualne wydanie

Z Archiwum F – Dziewięciu Gniewnych Ludzi

Z Archiwum F – Dziewięciu Gniewnych Ludzi

Opracował - Łukasz DzwonnikRubryka zadebiutowała w 501. numerze „Filmu”, który ukazał się 13 lipca 1958 roku. Założycielem Gniewnych był Aleksander Jackiewicz. Początkowo ukazywała się co dwa tygodnie, a od 16 kwietnia 1961 roku co tydzień. W pierwszych latach Gniewni potrafili być kapryśni – zdarzało się, że recenzent zmieniał ocenę po powtórnym obejrzeniu filmu!
Człowiek  z żelaza 3

Człowiek z żelaza 3

Kolejna część przygód Iron Mana ma wszelkie szanse, 
by popularnością pobić 
nie tylko poprzednie epizody, ale również film „Avengers” – najbardziej kasową produkcję komiksowego uniwersum wydawnictwa Marvel - Rafał Rejowski
Z dożywociem 
na planie

Z dożywociem 
na planie

Najnowszy film „Reality” Matteo Garrone zdobył Grand Prix 2012 r. w Cannes, a także uznanie na festiwalach w Toronto i Londynie. Ale głośny stał się jeszcze z innego powodu: grający główną rolę Aniello Arena odsiaduje dożywocie za potrójne morderstwo - Hanna Adamkowska
Drugie oblicze

Drugie oblicze

- Kaja Klimek
Mój własny wróg

Mój własny wróg

W amerykańskich serialach 
o tematyce militarnej jak 
w mrocznym zwierciadle odbijają się społeczno-polityczne niepokoje współczesnych czasów 
oraz nasz lęk przed widmem infiltracji, zamachów terrorystycznych i konfliktów zbrojnych - Przemysław Pieniążek
Bohater amerykańskiego koszmaru

Bohater amerykańskiego koszmaru

W jednym ze swoich najbardziej znanych numerów legendarny amerykański komik Andy Kaufman wychodził na scenę jedynie 
z książką. Otwierał ją na pierwszej stronie i zaczynał czytać na głos. Czytał przez kilka godzin i nie przestawał, dopóki nie doszedł do ostatniego zdania: „Tak oto dążymy naprzód, kierując łodzie pod prąd, który nieustannie znosi nas w przeszłość”. Pochodzi ono 
z „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, jednej 
z najsłynniejszych powieści XX w. - Jakub Socha
Festiwal festiwali

Festiwal festiwali

Kilka dni temu moja teściowa w Warszawie zapytała mnie, czy przyjadę na festiwal. Na który? – odpowiedziałem pytaniem. Namnożyło się ich tyle, że ciężko się połapać. Wydaje się, że niemalże każda ulica ma swój własny, a miasto bez festiwalu nie zasługuje na miano miasta 
- Andrzej Krakowski/Nowy Jork
Kręcę filmy, to znaczy, Manipuluję

Kręcę filmy, to znaczy, Manipuluję

Z François Ozonem francuskim reżyserem i scenarzystą, laureatem prestiżowych nagród filmowych,
rozmawia - Anna Bielak
Jaime Lannister: wcielone zło?

Jaime Lannister: wcielone zło?

Z Nikolajem Coster-Waldauem duńskim aktorem, odtwórcą jednej z głównych ról w serialu 
„Gra o tron”, rozmawia Kalina Mróz

Żegnaj, oryginale!

Żegnaj, oryginale!

Istnieje niebezpieczeństwo, że „Wielki Gatsby” okaże się filmem... małym. Takie obawy rodzi 
już zwiastun dzieła Baza Luhrmanna. Czwarta w historii adaptacja słynącej z elegancji powieści Fitzgeralda przypomina rozbuchany klip Beyoncé. Literacki klejnot lśni blaskiem tandetnej podróbki - Piotr Czerkawski

Okładka miesięcznika FILM - Maj 2013

Maj 2013

Gra w szczerość

Są takie momenty w życiu ludzi i czasopism, gdy trzeba sobie spojrzeć w oczy i powiedzieć, co się naprawdę myśli. Mam wrażenie, że właśnie nadszedł taki moment – po latach w FILMIE pojawia się znowu bohaterka naszej pierwszej okładki z sierpnia 1946 roku Danuta Szaflarska i... wali po oczach. Mówi zwięźle, szorstko – jak zbuntowana nastolatka. Prawdziwa dziewczyna XXI wieku! Skoro tak, to weźmy przykład z Szaflarskiej i porozmawiajmy szczerze o filmach i o FILMIE.

Czym powinien być Waszym zdaniem, gdy powszechnie mówi się o kryzysie prasy drukowanej, gdy inwestuje się w czytniki i tablety, a kina i telewizja powoli przenoszą się do internetu? Czego najbardziej Wam brakuje, a w czym ciągle okazujemy się pomocni i przydatni?

Czy bardziej zależy Wam na opisywaniu filmów, które wchodzą do kin, czy tych, które można legalnie ściągnąć sobie z coraz popularniejszych internetowych serwisów VOD? Czy bardziej potrzebne Wam są informacje, czy subiektywne opinie o filmach formułowane przez krytyków, którzy są dla Was autorytetami? I czy w ogóle zdarzają się jeszcze wśród nich autorytety? A jeśli tak, to kto z nich jest najbliższy tej pozycji?

Tylko, proszę, szczerze – jak Szaflarska. Przecież nie każdy, kto wygłasza opinie, musi mieć rację, ale czasem ten, kto nie ma racji, najskuteczniej zmusza do dyskusji, a ta okazuje się więcej warta niż jakakolwiek, choćby najlepiej napisana, recenzja.

W tym numerze znajdziecie wiele artykułów, które mogłyby taką dyskusję wywołać: o festiwalach filmowych (Festiwal festiwali, s. 28), o ekranizacjach sławnych powieści (Żegnaj, oryginale!, s. 36), o nowym pokoleniu polskich (?) reżyserów (Pociąg do Hollyłódź, s. 46), o serialach militarnych (Mój własny wróg, s. 74), o polskim kinie żydowskim (Kinematografia z Polski, s. 94), o webizodach (Ask a ninja: Po co nam telewizja?, s. 80) czy wreszcie o nowej grze Disneya (Gra bez granic, s. 86). Czy im się to udało? Czy znaleźliście tezę, która wywołuje w Was bunt i niezgodę? Czy dowiedzieliście się czegoś, co rozpaliło Waszą wyobraźnię? Czy z powodu tego, co przeczytaliście w tym numerze, wybraliście się na jakiś konkretny film?

Czekamy w redakcji na Wasze maile i wpisy na fejsbukowej stronie FILMU. Obiecuję, że potraktujemy je poważnie i wyciągniemy z nich wnioski.

A teraz zapraszamy do lektury: uważnej, bez uprzedzeń, ale i bez powierzchownego hurra. Młody i entuzjastyczny zespół redakcyjny FILMU przyjmie na klatę każdą opinię. Tak nas nauczyła najmłodsza z nas – Danuta Szaflarska!

Komentarze